chwila

Lucky Person

rozkołysz mnie, rozkołysz

na krawędziach łóżka

nagość niech się spotka

z podniecenia brzmieniem

oczy niezamknięte

niech zobaczą życie

niech się splotą ciała

na miłosnym szczycie

niech pokrzyczą usta

serc przspieszy bicie

rąk splecionych wilgoć

wzniesie nas w zachwycie

a potem się stańmy

na chwilę stopieniem

wstydu i miłości

my okryci cieniem














Lucky Person
Lucky Person
Wiersz · 28 sierpnia 2026
anonim