Zanosiłem modlitwy do Boga
Wysłuchiwał mnie i nie komentował
Znamy sie już od wielu lat
Umiał mi zawsze pomoc na czas
Nawet gdy byłem na rozdrożu
Mówiłem Boże Ty przecież stworzyłeś nas.
Panujesz od wieków nad swymi ludźmi
I aniołowie są tobie posłuszni
Nawet gdy jeden okazał Ci wzgardę
Ty mu pozwalasz dowodzić swe racje.
Teraz gdy wszystko staje sie jasne
I Twoje imię jest uświęcane.
Widać jak ludy na całym globie
Ogarnia ciemność i bojaźń przed jutrem
Ty nas wysyłasz by głosić im pokój
Że się otwiera przed nimi droga
Pełna dojrzałych i dobrych owoców.
Wiec proszę teraz okaz mi wsparcie
Bym dziś wyruszył do służby pańskiej
Głosić, że czas już jest najwyższy
Wzbudzać w swym sercu
Miłość do Ciebie i Twoich planów.
Bo wkrótce zmienisz planetę w ogród
Gdzie życie będzie jak w dawnym raju.