Myśliwi nocy

Moni Chaber

[316]


Noc żagle rozwija

na wodach dnia.

Pośród drzew wysokich

tak mała - ja.


Dzień krwawo umiera,

rodzi się noc.

Pośród sowich krzyków

naciągam koc.


Fale gwiazd szumiące

mącą już zmierzch

pośród sennych godzin,

strzelistych wież.


Nietoperz krąży

wieczorne sny.

Pośród pewnych ofiar -

wróble i my.


Moni Chaber
Moni Chaber
Wiersz · 29 sierpnia 2026
anonim