noga stołowa
do własnego imienia
bez kuli u siebie
tak długo szła
aż się w nim
zaszufladkowała
to były
piękne lasy
w nich wilki jelenie
aż zrozumiała
ów pomysł
z brudnej piwnicy
wzięty
próbuje teraz ustać
misję
pod blatem
w pokoju jadalnym
w którym wszystko
istnieje