Klatka

kamilanikula


niebo tu jest mi obce

oddala się z każdym rokiem

gwiazdy maleją i gasną


i wieczornym chłodem

droga do domu

jaśnieje od śniegu


widziałam wczoraj twoją twarz

jak niepodobna i jak bliska

na klatce schodowej dwoje nas

minęło siebie


a potem śniło mi się

z poddasza wyfrunął ptak


światło latarni

zatrzymany kadr


kamilanikula
kamilanikula
Wiersz · 27 września 2026