[1091]
odmierzam czas
bruzdami pod okiem
co uśmiech drążę
głębię rys
powszedni strach
nie przed czarnym kotem
na czole mi
odciska myśl
i rzeka dnia
uchodzi w morze nocy
ten upływ już cię
nie zaskoczy czy tak?
to taka gra
ma dodać nam ochoty
by jeszcze bliżej siebie
być każdego dnia