nadzieja

Dawid Motyka

nawet po najdłuższej i najciemniejszej nocy

w końcu nadchodzi ten pierwszy, jasny świt

nie trać wiary w siebie, w siłę swojej mocy

choćby wokół ciebie nie wierzył w to nikt 


zbierz te wszystkie chmury, które nosisz w głowie

i pozwól im odejść wraz z zachodnim wiatrem

Jutro napiszesz zupełnie nową opowieść

bo każdy twój dzień jest nowym teatrem 


odetchnij głęboko. Zacznij jeszcze raz

masz w sobie wszystko, by przetrwać tę burzę

zawiruj w świetle niczym w jasny czas

bądź w miłości i ciepłej chmurze 


Dawid Motyka
Dawid Motyka
Wiersz · 4 października 2026
anonim