Literatura

Erotyk (wiersz)

Bartosz Jeglejewski

Poduszki pod głowami
Skłębione rojeniami
Wspólnego ciała

Igły pragnące Ciebie
podskórnej
pośród żył pulsujących półsnem

Czas skrada się po miękkich murach
Zamykając nas
W izolatce nieświadomości

W białych nocach wyścielonych sufitów
Bawimy się w chowanego
Pomiędzy tobą a mną

Wyciągam wskazówki do Ciebie
Kreśląc długimi rękawami
Sny po zamkniętym niebie

I tak wtuleni w miękkie ściany
Cicho, ciepło zasypiamy



niczego sobie 17 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
grazyna 4 pazdziernika 2002, 19:12
O.K. Przeczytalam, jest niezle. Miekkie, osobiste, przemyslane. Zmienilabym te Twoja tendencje do tworzenia wewnetrznego rytmu bo nie wychodzi to dobrze. Idea dobra, obrazowosz dobra, warsztat niezly, kompozycja slaba.Pierwsza zwrotka chyba najslabsza. Cociaz nie - niestety 4. jeszcze gorsza. Nie rozumiem bialych nocy wyscielonych sufitow. Brzydko.
A pozostale dwa wersy rozbudowalabym niedopowiedzeniem, otwarta interpretacja dla czytelnika- po co ta zabawa? Chowamy sie w poduszkach nocy (bo az tak nam dobrze) czy chowamy sie przed soba (samymi soba) - jesli tak to dlaczego jesli wszystko miedzy nami takie dobre? - Ja napisalabym to np. tak (ograniczona tym co juz powyzej - przeciez nie bede tworzyc nowej wersji z tekstu ktory juz ktos napisal bez wyraznej autoryzacji ze strony autora, komentarz nie polega na napisaniu czegos po swojemu, w przeswiadczeniu ze tak lepiej- pamietaj to tylko zarys moich odczuc obudzonych Twoim tekstem)

"Poduszki pod głowami
zmęczone
wspolnych ciał tancem

Igły pragnące Ciebie
podskórnej
pośród rozbudzonych oddechem
żył

Po miękkich murach skrada się
czas
zamyka nas
w izolatce nieświadomości

Bawimy się w chowanego
pomiędzy Tobą a mną
noce
sufity jasnych nadziei

potem jak w oryginale

Wyciągam wskazówki do Ciebie
kreślę długimi rękawami
sny
po zamkniętym niebie

I tak wtuleni w miękkie ściany
Cicho, ciepło
zasypiamy

(przedostania zwrotka wiersza dobry+) sny kreslone na zamknietym (doslownie i w przenosni niebie); koncowka jeszcze lepsza - po tych wszystkich wazniejszych rzeczach ktore probujesz przekazac wczesniej ciche i cieple zasypianie razem - bardzo dobra puenta.
Bartek 4 pazdziernika 2002, 23:24
bardzo dziękuję za wyczerpującą recenzję. Uwagi konsturktywne, mobilizujące do dalsze pracy. Nie chcę jednak nic zmieniać, ponieważ wersja zaproponowana przez Ciebie zmiania całkowicie przesłanie wiersza! np. rojenia ciała, to nie to samo co tanec ciał. Dlatego choć zwrotka słąba nie zmienię.
"Białe noce wyścielonych sufitów" - to że ich nie rozumiesz, to nie znaczy że są brzydkie. Każde słowo urzyte w tym wersie ma zasadnicze znaczenie i jest poza tym powtórzeniem motywu miejsca, które ma zasadnicze znaczenie dla interpretacji utworu.
NA koniec - ciche i ciepłe zasypianie razem jest tylko pozornie "miłe". Dla mnie ten wiersz jest jednak smutny. Jeżeli doszukałaś się innej interpretacji, to tym lepiej.
Pozdrawiam - Bartek
grazyna 5 pazdziernika 2002, 00:06
Oczywiscie ze ten tekst dla kazdego uwaznie czytajacego nie wyda sie wesolym. Nie takie bylo zamierzenie i to osiagnales. Wbrew pozorom tekst budzi wiele pytan i watpliwosci a ciche zasypianie nie jest mile - pozwala przetrwac do rana. Wskaz w moim komentarzu Bartku gdzie napisalam ze to mile i optymistyczne co piszesz? Oczywiscie ze taniec a rojenia to dwie zuypelnie rozne wrecz przeciwstawne (w aspekcie tego co chcesz przekazac tutaj) opisy sytuacji. Nie zauwazylam, ze juz od pierwszego wersu wpadasz w pesymizm. Moje przeoczenie. Jesli takie jest jednak przeslanie wiersza nadal uwazam, ze nalezalo rozbudowac motyw chowania sie przed soba pomiedzy soba. Tak jak to zaczales konstruowac strofe wczesniej piszac o izolatce niewswiadomosci.
Nie podoba mi sie slowo "rojenia" - ot i tyle. Szczerze zapytam co to znaczy? Nie lepiej, no nie wiem, np. sklebione pytaniami bez odpowiedzi wspolnego ciala, albo zwyczajnie, sklebione urojeniami? O to Ci chodzi w tym wersie?
"W białych nocach wyścielonych sufitów"
wczesniej piszesz o poduszkach, potem o miekkosci (dwa razy zreszta, rowniez niepotrzebnie; miekkie sciany i miekkie mury), po co uzywasz slowa "wyscielony" skoro nastroj wiersza juz zbudowales. Wiemy ze jest miekko i sypialnianie a mimo to cos niepokoi podmiot liryczny. Nie rozumiem wzajemnej zaleznosci pomiedza noca, biela i wyscielonym sufitem w powyzszym kontekscie, nie widze jak to ma sluzyc interpretacji tekstu.
Bartek 5 pazdziernika 2002, 00:16
oto tropy niektóre mogą pomóc - rojenia -szaleństwo
igły - gdzie się ich używa? tak...
izolatka - znów dosłownie, jest dla jednej osoby
gdzie ściany są wyścielone miękkim materiałem?
grazyna 5 pazdziernika 2002, 03:14
Dobre!
Wszystko rozumiem.
z wyjatkiem ... co lub kto jest tam procz ciebie?

p.s.
przyznaje, nigdy nie zinterpretowalabym tego tekstu jak tego oczekiwales ale ...
to chyba tak juz jest - autor cos pisze mimochodem a potem zastepy wymyslaja a coz takiego autor chcial nam przekazac.
Jesli wiersz jest dobry to jest co wymyslac jesli jest zly - w plytkosci slow nie za wiele da sie znalezc.
Wiec jaki jest Twoj tekst? - odpowiedz juz znasz.
Pozdrawiam.
Bartek 5 pazdziernika 2002, 12:59
Rozwiewam twoją ostatnią wątpliwość - oprócz mnie-szaleńca w izolatce zakładu psychiatrycznego jest jeszcze moje szaleństwo - ona, nierzeczywiste marzenie...
grazyna 5 pazdziernika 2002, 23:07
tak myslalam.
ona w psychodelicznym szalenstwie samotnosci.
dobre.
JAdziu 9 pazdziernika 2002, 19:40
Ciekawy.NIebanalny wiersz o tematyce związanej z miłością a to rzadko się zdarza.Wartościowy.
forever 10 pazdziernika 2002, 14:07
Wiersz jest bardzo dobry. Bez zmian. Najgorzej to ukierunkowywać autora jak ma pisać. Zatracenie. Interpretować można na milion sposobów. Ale po interpretacji mówić "jakby się inaczej napisało" to totalne przegięcie. Niesmaczne wręcz. Tak jakby ktoś namalował obraz, a mistrz przyszedł i pozamieniał kolory. I wszystko traci sens dla autora - natomiast dla mistrza zyskuje. Nie wiem co o tym do końca mam sądzić.
grazyna 11 pazdziernika 2002, 19:55
"Ale po interpretacji mówić "jakby się inaczej napisało" to totalne przegięcie. Niesmaczne wręcz."

A kto tak pisze?
O czym Ty mowisz? Chyba wiekszosc zdaje sobie sprawe ze komentarz do wiersza nie polega na napisaniu czegos po swojemu, w przeswiadczeniu ze tak lepiej.
Brodacz 11 pazdziernika 2002, 20:03
dobry text napisany na schizoidalną nutę(takie czasy?;napisać dobry "dobry " text Bartosz nie da się?:-)
forever 11 pazdziernika 2002, 21:56
Chyba się nie zrozumiałysmy do końca. Uważam, ze nie powinno się pisać czegoś takiego. To ukierunkowywanie, może jednak nie warto sobie go brać do serca [wersji proponowanej] jednak coś moze zostać. Nie wiem, jakoś Szluger nigdy się nie wtrącała i było dobrze.
Bartek 11 pazdziernika 2002, 23:47
dziękuję z pozytywne komentarze, kasiak, forever i brodacz(o co Ci chodziło z tym dobry "dobry" wiersz?)
Szkoda, że dobre komantarze nie idą w parze z ocenami, ale tym się wcale nie przejmuję. Zwłaszcza patrząc na ostatnie "dokonania" Wywroty.
Pozdrawiam Bartek
przechodniu 12 pazdziernika 2002, 03:07
"I tak wtuleni w miękkie ściany
Cicho, ciepło zasypiamy"

a reszta powinna być milczeniem
Alone 12 pazdziernika 2002, 19:50
Do forever - dziekuje Ci za zyczliwy komentarz do mojego tekstu. Choc pisze od dawna ZAWSZE niezmiennie ciesza mnie bardzo mile slowa na temat moich wierszy. Dziekuje raz jeszcze.
Do Bartka - nie przesadzaj, przeciez nie o ocene idzie ale o to jak czytajacy odbieraja tekst. Zreszta moim zdaniem system oceny jest zly.
Tekst jest slaby, dobry albo bardzo dobry i tyle. A tu jakies niczego sobie, przecietny (jakaz to roznica?), bardzo dobry, wartosciowy (?)
Boze, co za bezsens! Chyba jak cos jest wartosciowe to jednoczesnie jest i bardzo dobre.
Ze tez wszystkim taki system ocen odpowiada.
Poza tym wystarczy usunac "ciasteczka" by oceniac nieskonczenie razy ten sam tekst - albo zlosliwie albo bardzo zyczliwie - w obu przypadkach koncowa ocena bedzie niewiarygodna.
grazyna 12 pazdziernika 2002, 20:01
Jeszcze wyjasnienie dla zdezorientowanych - jestem mlodsza siostra Adriana, znam jego login i haslo na Wywrocie. Duzo sie od niego nauczylam. Nigdy nie udawalabym kogos innego. Ja mieszkam w Polsce on nie (obecnie jestem u niego na wakacjach)
Data urodzin tez jest prawdziwa - 1973. Pozdrawiam wszystkich z tego rocznika; szczegolnie urodzonych na Podlasiu (Radzyn Podlaski)
Bartek 12 pazdziernika 2002, 22:32
Alone, przecież napisałem, że ocenami się nie przejmuję, a jeden komentarz znaczy dla mnie więcej niż kupa głosów. Dlatego szkoda, że ty nie wypowiedziałeś się odnośnie samego wiersza. W moim komantarzu chciałęm naświetlić dziwną prawidłowość występującą na wywrocie. Wiersza nie komentują osoby, które dają złe oceny. Zawsze warto usłyszeć trochę krytycyzmu;-)
Pozdrawia Bartek
Cyryl 23 pazdziernika 2002, 10:43
występuje zderzenie słów o zabarwieniu negatywnym: izolatka, igły i oprócz tego zasypianie ciepłe...chaos....moim zdaniem
ciekawe obrazowanie, ale nie zawsze trafione i niestety nie tworzy spójnej całości....
Bartek 23 pazdziernika 2002, 14:47
droga kobieto, dziękuję za komentarz. Powiem tylko tyle: "W tym SZALEŃSTWIE jest metoda..." Sorry, ale nie chce mi się kolejny raz interpretować mojego wiersza; chyba nie o to chodzi...
Domi
Domi 23 kwietnia 2007, 19:46
Mi sie bardzo podoba! Nie znacie sie i tyle. Z tego trzba wydobyc glebie sensu.Tak samo zeby poznac siebie trzeba wejsc w siebie i chlonnac cisze, zatracic sie w niej przez chwile. Poezje trzeba czuc tak jak wydobyc z bieli tysiace kolorow i skojarzen. Ztym czlowiek sie rodzi i nie mozena sie tego nauczyc.Wiec lepiej sie nie wypowiadajcie jesli nie wiecie o tym nic!
przysłano: 21 sierpnia 2002

Inne teksty autora

Ballada o złodzieju snów
Bartosz Jeglejewski
Spadanie
Bartosz Jeglejewski
Więźniowie
Bartosz Jeglejewski
Fotografie
Bartosz Jeglejewski
Wielokropki
Bartosz Jeglejewski
Człowiek z gazety
Bartosz Jeglejewski
Zakochani
Bartosz Jeglejewski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca