Literatura

Dla księżniczki (wiersz)

Bartosz Jeglejewski

po prostu miłość
Włosy jej czarne, jej piękne oczy
Usta czerwone, maliną pachnące
Ciało jej istna krainą roztoczy,
a my razem na jednej łące

Leżymy razem na tęczy łące
Słońce pieści dwa ciała
łożem nam są kwiaty pachnące
zapach na zmysły me działa

Koło nas przeleciał figlarny Amorek
pękło me serce od strzały
wysypał pyłu miłości worek
Trawy:"Kocham Cię" szumiały

Ona do tańca mnie podrywa, prosi
parkiet - żółty kolor tęczy
coraz wyżej od ziemi się wznosi
nic mnie nie boli i nic nie męczy

Dwie różne istoty wpatrzone w siebie
kontynują swój taniec miłości
jedna grzęźnie w niebie,druga lata w niebie
a ja u kresu mej świadomości

Dotknąć kropel rosy z twych ust
co miłosnym nektarem przesiąkają
pragnieniu memu dać upust
Marzenia moje się spełniają...

niczego sobie 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 16 maja 2000

Inne teksty autora

Ballada o złodzieju snów
Bartosz Jeglejewski
Spadanie
Bartosz Jeglejewski
Więźniowie
Bartosz Jeglejewski
Fotografie
Bartosz Jeglejewski
Erotyk
Bartosz Jeglejewski
Wielokropki
Bartosz Jeglejewski
Człowiek z gazety
Bartosz Jeglejewski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca