Literatura

Sonet do księżniczki (wiersz)

Bartosz Jeglejewski

Nieszczęśnik, co z niebios gromem trafiony
Widząc anielskie oblicze miłości
Odlatuje od materii wielce uskrzydlony
Zostawiając wśród prochu swe nędzne kości

Widok ten osobliwy, lecz jakże i realny
Krucze włosy, turkusowe oczy, mleczno-białe lica
Jest moją oazą ucieczki w dzień upalny
Owinięta w firmament z gwiazd moja tajemnica

Ujrzawszy ją ponownie, serce łzami broczy
Pobudz kłębek uczuć do większej śmiałości
By na zawsze pochwycić ten widok uroczy

Błagam o spojrzenie, ust czułych wyrazy
Lecz dla biedaka nie masz litości
Szkicuję w samotności anioła obrazy

słaby+ 12 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 27 maja 2000

Inne teksty autora

Ballada o złodzieju snów
Bartosz Jeglejewski
Spadanie
Bartosz Jeglejewski
Więźniowie
Bartosz Jeglejewski
Fotografie
Bartosz Jeglejewski
Erotyk
Bartosz Jeglejewski
Wielokropki
Bartosz Jeglejewski
Człowiek z gazety
Bartosz Jeglejewski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca