Literatura

Z listu (II) (wiersz klasyka)

Ewa Lipska

 

 

I jak tu popełnić samobójstwo droga pani
 
kiedy sie już dawno nie żyje.
 
Bo jak można żyć w takim krochmalu naszych czasów.
 
Ani ręki z tego wyciągnąć by nacisnąć spust pistoletu
 
ani się w tym utopić.
 
A jak się patrzy na to wszystko Droga Pani
 
to czarno czarno  czarno
 
jakby strajk wdów
 
Hania moja wyszła za mąż.
 
Będzie miała dziecko.
 
Cieszymy się wszyscy.

przysłano: 5 marca 2010

Ewa Lipska

Inne teksty autora

Dom Dziecka
Ewa Lipska
Egzamin
Ewa Lipska
Ucz się śmierci
Ewa Lipska
Sen
Ewa Lipska
Dyktando
Ewa Lipska
Sklepy zoologiczne
Ewa Lipska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca