Literatura

nie ma tu dla mnie miejsca (dramat)

Marzena

 

w tym kraju chłopcy po

menopauzie szukają

dziwek
a dziwki szukają

miłości
żony udają dziewice
ich andropauza jest

zimna
więc przebierają się 

 

tylko prostytutki kupują

rano świeże bułki dla

kochanków
męskie dziwki to

najlepszy
gatunek mięsa
można je rżnąć tępym

nożem
zawsze podatne na

ciosy
brakuje wdowców
bo kobiety żyją dłużej
mogą przyjmować

nasienie
w każdej postaci
jak zamrożone kostki

lodu
wrzucone do drinka

można wyssać miłość
z małego palca u nogi
jakiegoś poety albo
lekarza, który pyta
- nadal cię podniecam?
tak podniecasz mnie
jak śnieg, który stopniał

ubiegłej zimy

to ciągłe udowadnianie

że można rżnąć życie
już mnie męczy
tak samo jak kochanie


z młodym chłopcem
który nie może 

spuścić się
po prochach

gdzieś pomiędzy

wymianą płynów i

uderzeniem w pośladki

rodzi się poczucie winy

do piękna

które chciałoby przeżyć
 



 

 

 


niczego sobie 8 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena
Marzena 25 września 2020, 09:55
Rozmawiałam wczoraj z moim dużo młodszym bratem, potwierdził te słowa. Też mi słabo jak to czytam:)
Ale to prawda. Piszę co widzę.
Marzena
Marzena 25 września 2020, 11:12
Krzysztof kocham cię ;) chcesz bardziej liryczny tekścik?
taki o malinowym soczku? ;)
Krzysztof Kowalski.
Krzysztof Kowalski. 25 września 2020, 11:21
Marzena W każdej epoce niestety i pokoleniu próbuje się tresować dzieci i młodzież. Tak jak np.; wytresowano dzieci i młodzież w okresie nazizmu i zrobiono z nich nazistów to tak teraz próbuje się dzieci i młodzież zdemoralizować po to aby dla tych idei poświęcili swoją godność, sumienie i życie. Ktoś zapyta po co się to robi a więc po to bo tresowanym społeczeństwem można sterować i mieć nad nim kontrolę można ich wykorzystywać później do swoich różnych celów nie tylko tych zarobkowych ale o wiele gorszych.
Krzysztof Kowalski.
Krzysztof Kowalski. 25 września 2020, 11:29
Marzena Ja nie lubię takich tekstów- mogą przyjmować nasienie
w każdej postaci jak zamrożone kostki lodu wrzucone do drinka bo dla mnie to brzmi trochę niesmacznie;)
Marzena
Marzena 25 września 2020, 12:08
Krzysiu nad smakiem nie będziemy debatować, bo to poniekąd przenośnia. Wiesz, że kobiety po sześćdziesiątce decydują się na macierzyństwo. Jestem tolerancyjna, ale są granice. Ja wiem, że można zagubić się we współczesnym świecie, nie trzeba cofać się do drugiej wojny światowej, ale warto na przykładach historii wyciągać wnioski. Nie popełniać tych samych błędów. Coraz trudniej wychowywać i dawać przykład. Nie będę się rozpisywać, tak naprawdę to zawsze najbardziej żal mi dzieci, dorośli i ich zachowanie... sam widzisz co piszę, to ironia, to śmiech przez łzy.
Marzena
Marzena 25 września 2020, 15:49
Yaro dziękuję.
Marzena
Marzena 25 września 2020, 16:38
youtu.be/2x-k1vcTULw
hopeless
hopeless 25 września 2020, 21:22
"można wyssać miłość
z małego palca u nogi
jakiegoś poety albo
lekarza, który pyta
- nadal cię podniecam?"
a chciałabyś? Kogo to dzisiaj obchodzi.... starzejemy się.
Marzena
Marzena 25 września 2020, 21:35
hop zauważ ja jeszcze nie piszę pamiętnika :)
Marzena
Marzena 25 września 2020, 21:40
Abi, Konrad dziękuję.
Konrad nie przejmuj się jest tyle wierszy o miłości.
Czasem coś wymyka się, brakuje kontroli. Jest taki piękny wiersz, który wiele tłumaczy. Powinnam go tutaj wstawić i sama czytać, tak długo aż zapamiętam.
Marzena
Marzena 25 września 2020, 22:00
/Oddaj ten wiersz komuś kto go potrzebuje

Pamiętacie, co mówiłem wam o czyśćcu?
O otchłani? Że wszystko, co się teraz dzieje, to tylko
takie czekanie, aż gruba ryba zdecyduje,
co z wami zrobić? Ona czyni was takimi,
jacy jesteście, potem decyduje, jak wyszło. Na każde
dziesięć niedoróbek zdarza się klejnot
i, no wiecie, może wy nim właśnie jesteście.
Potem są ci, co wypowiadają jej imię na próżno –
jak im tam – religijni moraliści;
nie bardzo jej z nimi po drodze, szczególnie
kiedy próbują odebrać kobiecie prawo wyboru
albo oczerniają tych, co są prawie takimi ciotkami, jak ona.
Cóż, każdy błądzi. I od tego właśnie jest
czyściec. Czasem się zdarzy, że
w trakcie czekania połapiesz się co i jak – wreszcie
zgodzisz się, że stoisz w długiej kolejce po Bóg
wie co. I żadne z was dwojga
nie ma pojęcia, o co tu do diaska chodzi albo co
z tym zrobić./

(z tomu Recalculating, 2013)
Charles Bernstein

Czasem ludzie gubią się i robią sobie krzywdę. Nie jest mi ich żal, może trochę. Czasem to nasi najbliżsi, ci których kochamy lub kochaliśmy. Krzysztof ma rację, cierpią dzieci.

/Na każde
dziesięć niedoróbek zdarza się klejnot
i, no wiecie, może wy nim właśnie jesteście./
Wierzę w te słowa, to nadzieja że potrafimy się odnaleźć. :)
hopeless
hopeless 25 września 2020, 22:22
wiem... ale zgadzam się z tezą, że smaku nie należy wystawiać na wątpliwe bodźce
Marzena
Marzena 26 września 2020, 08:09
hop chciałam napisać, że sam seks jest marny jeżeli brakuje uczuć
ludzie wciąż szukają nowych doznań, zapominają o najważniejszym, kim wtedy jesteśmy?
gdzie jest nasze piękno?
człowieczeństwo
victor51 27 września 2020, 17:16
Marzena, niestrudzona bojowniczko, kończysz swój wiersz tezą:
/gdzieś pomiędzy
wymianą płynów i
uderzeniem w pośladki
rodzi się poczucie winy
do piękna

które chciałoby przeżyć/
Tę tezę rozważają poeci i filozofowie już od starożytności. Widać, że wciąż nie traci na aktualności. I chyba dobrze...
Marzena
Marzena 7 pazdziernika 2020, 21:07
victor ja całe życie żyję w poczuciu winy :)
Usunięto 1 komentarz
przysłano: 25 września 2020 (historia)

Inne teksty autora

blaues Haus
Marzena
boża krówka
Marzena
irlandki
Marzena
jesiennie
Marzena
sen o niej
Marzena
Przebudzenie
Marzena
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca