Najstarszy brat (inny tekst)

Grzela0123

Wieczór.

Przychodzi. Krzyk. Wrzask. Trzask. Cisza...


Sen bez snu. Leżę z okiem otwartym.

Jestem na wpół... martwy.


Ranek.

Wychodzi. Słońce. Ptaków śpiew.


- Dzieci... możecie wyjść. Nie ma ojca.

Zobaczmy co z mamą...



Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 19 marca 2009, 14:50
wybacz, ale przez teksty tego typu człowiek zaczyna być obojętny na problemy. jaki cel ma ten tekst? pokazanie patologii w rodzinie? ok, takich było tysiące. nie jest to żaden sposób ani rozwiązania, ani przestrogi. nawet obrazu do porządku się nie maluje.
jedyne, co dobre tu znajduje:
"Wieczór.
Przychodzi. Krzyk." - za to, że wszedł nie jest jednostronne.
Jacek
Jacek 19 marca 2009, 15:46
A mi się w tym wierszu absolutnie nic nie podoba. Przepraszam, ale dla mnie to mamy tu jakieś próby połączenia pojedynczych słów, nie zawsze nawet zestawionych na zasadzie skojarzeń ani związków przyczynowo skutkowych. Problem, który stawia Twój twór jest absolutnie przyćmiony przez właściwie brak warsztatu. Nie rozumiem paradoksów, inwersji, wielokropków. "Sens bez sensu" woła o pomstę do nieba. Przykro mi, ale dużo pracy przed Tobą.

Pozdrawiam
Grzela0123
Grzela0123 19 marca 2009, 17:14
Dzięki :)
"Sens bez sensu" - pijesz do "sen bez snu". Kiedy spisz - sen ; kiedy śnisz - też sen.
Cel? Nie tyle pokazanie patologii ile próby znormalizowania przez dzieci rodzinnej tragedii.
Dużo muszę się jeszcze nauczyć.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 19 marca 2009, 18:00
ale w jaki sposób znormalizowania? ja tego po tekście nie widzę.
Grzela0123
Grzela0123 19 marca 2009, 18:18
Poprzez brak emocji. To taka rutyna wynikająca z bezsilności.
bajkonur
bajkonur 19 marca 2009, 22:58
Wieczór.
Singer. Przychodzi. Czyta.

Krzyk. Wrzask. Trzask. Ratamtam. Tam tamy. Uderzenie. Głową. W biurko.

Aż herbata się rozlewa.

tyle.
ew
ew 20 marca 2009, 14:59
dosadnością zniszczyłeś cały przekaz.
Grzela0123
Grzela0123 21 marca 2009, 10:26
uczę się... :) od czegoś trzeba zacząć. Dobre Singer.
tussilago 22 marca 2009, 11:40
'Wieczór.
Przychodzi. Krzyk.'
i
'Ranek.
Wychodzi. Słońce.'
To mi się podoba. Reszta - powiedzieli inni. Ucz się, źle nie zaczynasz. Pozdrawiam.
Usunięto 2 komentarze
493 wyświetlenia
przysłano: 19 marca 2009 (historia)
Grzela0123

Grzela0123

33 Polska
2 teksty 6 komentarzy
:)

Inne teksty autora

Ecce homo

Grzela0123, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło