styczeń Kasia Czyżewska

Komentarze

anonim
Anonimowy Użytkownik
Ciepło, cieplej, gorąco...

· Zgłoś · 16 lat
Tadi73
"od kiedy umarłeś nie jadłam czekolady" piekne !!! ja nie jem czekolady odkad umarl moj dziadek :(

· Zgłoś · 16 lat
anhelus
wiersz jest the best..aż poczułem ciarki...naprawdę pieknie piszesz

· Zgłoś · 16 lat
anhelus
Jest jest the best..aż poczułem ciarki...naprawdę pieknie piszesz.

· Zgłoś · 16 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
...wieje po nogach gdybyś tak mógł przymknąć te drzwi..." przesmaczne.Pozdrawiam.

· Zgłoś · 16 lat
Kasia     Czyżewska

· Zgłoś · 16 lat
Paweł Kaczorowski
Dobry wiersz. Narracja trzyma się konsekwentnie lirycznego konkretu i sprawnie buduje nastrój. Nic tu raczej nie widać do wycięcia, czysto. Niejedzenie czekolady jakoś mnie nie wzrusza, ale fakt, że przez to nie wyglądasz i nie poznajesz jak dziecko - bardzo.
Dobry wiersz, co pokazuje, że Twój ewidentny talent poetycki nijak się ma do komentatorskiej nieporadności.
Pisz Opiekunko.

· Zgłoś · 16 lat
Kasia     Czyżewska
dzięki za wasz czas.
Aminto - próbowałam ale z określnikiem działa dla mnie lepiej.

Jacku - to w dziadkach było. priorytety. i można się obyć bez brzucha. bez dziadka gorzej.

· Zgłoś · 16 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
Przebardzo wspaniały.

· Zgłoś · 16 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
W dziadkach jest niesamowita magia. Ja tej magii zostałem pozbawiony już na starcie niestety, choć zdaje mi się, że jakąś jej część odziedziczyłem. Choćby to, że wolę dziengi wydać na knigę, niż na kajzerkę. :)

· Zgłoś · 16 lat