Historia choroby Izaaka Mojzesowicza (opowiadanie)

Tomasz Szczech

 

 

 

 

Fragmenty nieczytelne oznaczono symbolem (…)

 

(…) dwunastego grudnia 1936 r. poddany zabiegowi (…) dra Milińskiego (…) papillae duodeni maiorum (…)

 

Dalsze wskazania

 

Jeszcze w czasie pobytu w szpitalu pacjent uparcie twierdził, że w czasie zabiegu znalazł się w „świetlistym tunelu”, w którym rozmawiał z niebiańską istotą. Owa istota miała mu powiedzieć, że za trzy lata Niemcy wkroczą do Polski, i zamordują niemal wszystkich Żydów. Nakazała mu też, aby sprzedał wszystko, co ma, i wyjechał wraz z rodziną do Afryki.

Jakkolwiek tego rodzaju przeżycia podczas narkozy nie są niczym niezwykłym, to jednak przypadek pana Mojzesowicza budzi naszą szczególną troskę. Jego sąsiadka p. Maria Klaczyńska złożyła bowiem doniesienie, iż pacjent rozpoczął sprzedaż majątku i podjął przygotowania do wyjazdu. Wszystko to wskazuje, że decyzja o wypisaniu ze szpitala była przedwczesna. Zachowanie pana Mojzesowicza wskazuje na to, że nie odzyskał on zdolności oddzielania rojeń od prawdy. Bezwzględnie wskazana jest powtórna hospitalizacja pacjenta i poddanie go leczeniu psychiatrycznemu.Z uwagi na to dr Miliński

 

(dalsza część dokumentu jest nieczytelna)

 


wyśmienity 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kasia     Czyżewska
Kasia Czyżewska 14 września 2009, 11:54
lubię tak
Jaqint
Jaqint 24 września 2009, 15:07
Genialny pomysł, a i wykonanie bardzo ten tego. Co do oceny, to dałbym szczebelek wyżej, jeno na ostatku "wskazuje" zdublowane, i z leksza wypacza. Ale nic to. :)
741 wyświetleń
przysłano: 10 września 2009 (historia)
Tomasz Szczech

Tomasz Szczech

46 z nieba
6 tekstów 5 komentarzy
Urodziłem się w Łodzi, i to dwa razy. Wychowałem się w Leźnicy Wielkiej, którą darzę sentymentem. A poza tym - jestem z nieba.

Inne teksty autora

Z pamiętnika sofisty

Tomasz Szczech, opowiadanie

Polsko pytaj

Tomasz Szczech, wiersz

Podpalacz i jego ekipa

Tomasz Szczech, opowiadanie

Młyn szalonego Henryka

Tomasz Szczech, opowiadanie

List od Pana Boga

Tomasz Szczech, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło