Literatura

Dziwny list (opowiadanie)

Konrad Koper

Przyszedł list w szarej kopercie.

Otwierając go mocno się zdziwiłem.

 

Zobaczyłem zdjęcie byłej żony.

Nieżyjącej już od siedmiu lat.

W liście napisane było : „ Pozdrowienia z nieba”.

 

Nerwowo spojrzałem na stempel.

- Wysłany został przedwczoraj ,  adres był zamazany.

 

Jestem przekonany , że ktoś okrutnie zażartował.

Czasem snuje  się  jednak inne mroczne i straszne wytłumaczenie…


słaby– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 16 kwietnia 2013, 09:23
"Przyszedł list w szarej kopercie.
Otwierając go mocno się zdziwiłem.

Zobaczyłem zdjęcie byłej żony.
Nie żyjącej już od siedmiu lat.
W liście napisane było : „ Pozdrowienia z nieba”.

Nerwowo spojrzałem na stempel.
- Wysłany został przedwczoraj , adres był zamazany.

Jestem przekonany , że ktoś okrutnie zażartował.
Czasem snuje się jednak inne mroczne i straszne wytłumaczenie…"




...brednie na resorach z przedziwnym zastosowaniem spacji
to jest żałosny pogadaniec, który nie ma nic wspólnego z poetyką, jakąkolwiek
+plus mechanik tomek zimakowski
+plus mechanik tomek zimakowski 16 kwietnia 2013, 14:56
Jedno jest niejasne é _ czemu ''niezyjacej'' pisze sie dzisiaj oddzielnie ?
Konrad Koper 17 kwietnia 2013, 10:57
W zasadzie opowiastka
abojawiem 17 kwietnia 2013, 12:03
niektórzy i tak zawsze lepiej wiedzą (niż wszyscy inni)
przysłano: 16 kwietnia 2013 (historia)

Inne teksty autora

Dąb
Konrad Koper
Nasza sprawa
Konrad Koper
Nawiązanie
Konrad Koper
Z życia
Konrad Koper
Mur
Konrad Koper
Ostre są :
Konrad Koper
Zmiana statusu
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca