Literatura

Zdobyłeś artefakt wroga (opowiadanie)

Szluger

Klaudiusz wyleciał, chociaż wszyscy typowali, że zostanie. Zdarza się.
Główną wadą tegorocznej wiosny jest to, że zbyt szybko przemija. Wczoraj nad rzeką pogryzły mnie komary, a wcześniej przez przypadek zerwałam strunę w gitarze byłej dziewczyny mojego faceta. Zdarza się , jak pisał Kurt Vonnegut.

Klaudiusz wyleciał, chociaż wszyscy typowali, że zostanie. Zdarza się. Nie pierwszy i nie ostatni raz jesteśmy zaskakiwani przez fenomen zwany telewidzami z telefonami komórkowymi.

Nick Cave dał za krótki koncert, a bilety były za drogie. Tak samo oszukał nas Michael Jackson, Rolling Stonesi i przede wszystkim Nirvana, która nigdy nie przyjechała do Polski. To jest dopiero chamstwo, ale zdarza się.

Matura poszła zbyt gładko, żeby dać przedsmak prawdziwego wysiłku. W kinach lecą nudne i głupie filmy nieznanych reżyserów, bandy amatorów zabierają się za psucie doskonałych scenariuszy. W lodziarni niedaleko mojego domu nie ma profesjonalnej łyżki do nabierania lodów, tylko mała od herbaty, a ekspedientka na każdą porcję wali górę śmietany i owocowych sosów...potem to tak paskudnie obcieka, a w rożku jest zupełni pusto.

Jimi Hendrix nie żyje. To też przykre.

Każdy się dziwi, że wkoło tylu pseudointelektualistów. Skoro nie ma prawdziwych...

Był sobie kiedyś facet który słuchał Pink Floyd. Co się z nim stało? Nie wiem. Chyba zwariował. Wyrzucił przez okno swoją żonę, dziecko, lodówkę, a na samym końcu wielkie małżeńskie łoże. Po co? Widocznie miał zbyt ciasne mieszkanie na wszystkie swoje perwersyjne zachcianki.

Tak naprawdę każda rzecz, oprócz tych kilkunastu litrów tlenu, jakie wchłaniamy codzień, ewentualnie dwów tysięcy niezbędnych do życia kalorii i wymaganej racji płynów, jest dowodem na zboczenie zwane wygodnictwem. Muzyka , ideologie, związki małżeńskie a nawet seks - dokładnie to, czym wymiotujemy i co kochamy. Gdyby to było darem ściśle pochodzącym od naszego Stwórcy (który przecież dba o ptaki powietrzne i lilie polne), nie moglibyśmy bez tego żyć . A to tylko doprowadza nas do obłędu. Czy tlen doprowadza do obłędu?

Prawda jest taka, że niektórzy zachowują sie jak niedorosła zgraja rycerzyków, których jedyną pasją jest wyrzynanie się nawzajem. To stąd te bóle istnienia u wrażliwócw. Będziesz szczęśliwy tylko wtedy, gdy zdobędziesz artefakt wroga - a żeby go zdobyć, trzeba niestety mordować, palić i niszczyć.


niczego sobie 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 3 czerwca 2001

Inne teksty autora

Magnolie
envagorien
drobne fałszerstwa
envagorien
*
getsemani
dual
getsemani
kasztany
getsemani
paw
getsemani
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca