O szczęściu (opowiadanie)

abojawiem

Szczęśliwy ten kto

 

Szczęśliwy ten, kto nie widzi jak moje szczęście wygląda, bo tym samym nie zastanawia się nad tym, co jest oczywiste. Ale jeśli nawet coś jest niewidoczne, to przecież nie jest niewyobrażalne, a właśnie szczęście jest niewyobrażalne. Wniosek, nie trzeba gonić za szczęściem, nie trzeba nastawać na szczęście, a może nawet nie trzeba mieć żadnego pojęcia o szczęściu. I nie trzeba mieć czasu na szczęście, ani na zastanawianie się nad szczęściem. A co trzeba? Trzeba (czego by nie mieć) mieć szczęście.

 

 

Szczęśliwi

 

Szczęśliwi, to codziennie zaczynają nowe życie, w nowym świecie. A może dlatego szczęśliwi są tacy szczęśliwi, bo codziennie zaczynają nowe życie, w nowym świecie. Może tak, może nie. A może dlatego szczęśliwi są szczęśliwi, że nigdy niczego nie robią dla szczęścia, a nieraz wszystko robią na gwałt. Diabli więc chyba tylko wiedzą dlaczego szczęśliwi są szczęśliwi. A już na pewno tego nie wiedzą sami szczęśliwi. Chociaż nie wątpię i nie wycofuję się z tego (co wiem od pradziejów), że nieszczęśliwi (jak i najmądrzejsi) wiedzą najlepiej (i wszystko).


447 wyświetleń
przysłano: 24 sierpnia 2015 (historia)

abojawiem

63 abojawiem
257 tekstów 1067 komentarzy

Inne teksty autora

Mówią o niej siostra snu

abojawiem, wiersz

gdzie teraz jesteś

abojawiem, wiersz

my ludzie (a może to nie ja)

abojawiem, wiersz

nie bez ładu i składu

abojawiem, wiersz

Bez współczucia i bez litości

abojawiem, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło