Nie ty człowieku (opowiadanie)

abojawiem

Nie ty człowieku rozdajesz karty, ale na pocieszenie powiem ci, że nie ty, ani żaden człowiek. Prędzej już przypadek, prędzej przyzwyczajenie. Przypadek niewątpliwie, a przyzwyczajenie, zwłaszcza do czegoś, do czego (nie mówię, że nie do tego, co jest w człowieku) nie ma się co (w żadnym wypadku) przyzwyczajać. A już prędzej trzeba od tego uciekać, bo to (przyzwyczajenie) może się tylko gorzko skończyć, nawet jeśli niekiedy tym gorzkim mogą być łzy szczęścia (ale wtedy, to chyba to, co jest gorzkie nie jest już takim gorzkim, jak jest słodkim).

 

P.S.

Jak to przypadek? A choćby tak, że nie dzięki świadomej decyzji, a dzięki np. awarii (w tym wypadku komputera) możemy doznać błogiego spokoju, co nie wyklucza tego, że dzięki awarii może nas też krew zalać. Ale mam nadzieję, że dzięki przypadkowi częściej spotyka nas coś pozytywnego, co zresztą tak mnie dotknęło, że to nawet ująłem takimi oto słowy:

 

Najlepsza teraz

życia zaleta -

spokój od komputera.

 

Coś miałem jeszcze powiedzieć, ale chyba lepiej, żebym nie powiedział już nic. Jeżeli w ogóle już nie powiedziałem za dużo, ale właściwie to nie ja, to przypadek.


326 wyświetleń
przysłano: 11 kwietnia 2016 (historia)

abojawiem

63 abojawiem
257 tekstów 1067 komentarzy

Inne teksty autora

Mówią o niej siostra snu

abojawiem, wiersz

gdzie teraz jesteś

abojawiem, wiersz

my ludzie (a może to nie ja)

abojawiem, wiersz

nie bez ładu i składu

abojawiem, wiersz

Bez współczucia i bez litości

abojawiem, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło