z widoku pomaranczy (opowiadanie)

Jakub Zoltowski

Pomarańcze to droga do nieskończoności, no bo wyobraź sobie, w pomarańczowym odbija się cała tęcza od zielonego po fioletowy.

 

Człowiek nauczył się kontroli, aby zawładnąć nad światem barw, ale to nie koniec

z wiekiem sam zaczął zmieniać kolor od białego czarnego rodzonego po żylasty siny brudny.

 

Śmierć śmieje się 

bo dlaczego nie kiedy ludzie walczą o każdy pieniądz, odbicie, dążenie do perfekcji.

 


Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
209 wyświetleń
przysłano: 8 marca 2018 (historia)

Jakub Zoltowski

23 lata Ilawa
136 tekstów 1 pracę graficzną 22 komentarze

Inne teksty autora

ubranie

Jakub Zoltowski, wiersz

nastoletnie zycie wieczne

Jakub Zoltowski, wiersz

uniwersum

Jakub Zoltowski, wiersz

zegarmistrz

Jakub Zoltowski, wiersz

The creation

Jakub Zoltowski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło