Literatura

Majówka (opowiadanie)

Konrad Koper

Wybrałem się z dziećmi na majówkę, siedzieliśmy nad jeziorem.

 

Będąc na plaży grałem w szachy. Analizowałem partię. Na figury padały promienie. Stukot bierek zagłuszała jaskółka.

Moja siostrzenica siedziała obok, malowała w plenerze. Oddawała naturę : jeziora, plaży, lasu. Miała chwile uniesień.  

 Młodszy siostrzeniec przeglądał książkę – „Wakacje z duchami.” Wszyscy marzyliśmy.

 Na kocu leżało najmłodsze dziecko. Bawiło się grzechotką i gaworzyło. Jego „głoski” były zagadką. Wszystkich wprawiały…

 

 

 

 


dobry 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
24 pazdziernika 2023, 20:55
obrazy z życia wzięte,
pozdrawiam :)
przysłano: 21 pazdziernika 2023 (historia)

Inne teksty autora

Anegdota
Konrad Koper
Historia
Konrad Koper
W ogrodzie…
Konrad Koper
Życzenie
Konrad Koper
Porto
Konrad Koper
Figury
Konrad Koper
Boża indukcja
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca