Biała Lokomotywa (wiersz klasyka)

Edward Stachura

Sunęła poprzez czarne łąki
Sunęła przez spalony las
Mijała bram zwęglone szczątki
Płynęła przez wspomnienia miast
Biała Lokomotywa

Skąd wzięła się w krainie śmierci
Ta żywa zjawa istny cud
Tu pośród pustych marnych wierszy
Tu gdzie już tylko czarny kurz
Biała Lokomotywa

Ach czyj ach czyj to jest
Tak piękny hojny gest
Kto mi tu przysłał ją
Bym sie wydostał stąd
Białą Lokomotywę

Ach któż no któż to może być
Beze mnie kto nie umie żyć
I bym zmartwychwstał błaga mnie
By mnie obudził jasny zew
Białej Lokomotywy

Suniemy poprzez czrne łąki
Suniemy przez spalony las
Mijamy bram zwęglone szczątki
Płyniemy przez wspomnienia miast
z Białą Lokomotywą

Gdzie brzęczą pszczoły pluszcze rzeka
Gdzie słońca blask i cienie drzew
Do tej co na mnie w życiu czeka
Do życia znowu nieś mnie nieś
Biała Lokomotywo

0
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
2
wartościowy
7
bardzo dobry
15
wyśmienity
wyśmienity 24 głosy
2 osoby ma ten tekst w ulubionych
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
kkkk
kkkk 4 grudnia 2006, 10:32
saeuyhfsufhshshdfush
kkkk
kkkk 4 grudnia 2006, 10:32
saeuyhfsufhshshdfush
bxumm
bxumm 9 grudnia 2006, 13:57
duży szacunek do Syachury zabrania mi komentować to źle, nie wiem czy ktoś jest w stanie lepiej zrozumieć to o co chodzi w tym wierszu dpouki nie postawi się na miejscu człowieka po nieudanym samobujstwie :/
kinga
kinga 23 stycznia 2007, 22:25
do bxumm : Edward Stachura napisał ten wiersz na początku lat 70tych, a zabił się w 79, głupi jesteś,bo ten wiersz powstał z 5 lat przed próbą samobÓjczą w której rzucił się pod pędzący pociąg..:/On nie stworzył tego tekstu po nieudanej próbie samobójczej , tylko przed!! :] :/
Angel
Angel 7 lutego 2007, 22:31
To jest mój ulubiony wiersz Edwarda Stachury. Sama pisze trochę po amatorsku... Poezja jest dla mnie wszystkim!!
niedoszłasamobójczyni
niedoszłasamobójczyni 23 lipca 2007, 22:10
Ten wiersz jest cudny...
Oddaje to co czuje...
rosinski
rosinski 5 sierpnia 2007, 22:05
oto ten ktury ukochal zycie
hwdp
hwdp 22 lutego 2018, 17:46
hwdp
Paweł Wawrzynowicz
Paweł Wawrzynowicz 27 lutego 2018, 22:13
Kocham poezję i całe Jego "Życiopisanie" od lat 35 . No co można napisać o tak Wielkim Człowieku nie życzyłby Sobie tego, gdyż z blichtrem "bohaterów" nie chciał mieć niczego wspólnego.Nie chciał sławy, nie bywał na imprezach "na których należało się bywać,szydzono ,więc z niego w bulwarach warszawskich ,poszukiwał Prawdy aż do swej śmierci "zwyczajnej, tej wariatki".Zamiast tego w górach do zwykłej ludzkiej roboty z Witkiem Różańskim zabierał się ,czego przykładem jest choćby opis autentycznej,ciężkiej pracy "Siekierezada" itd.
rss
8 601 wyświetlenie
przysłano: 4 września 2000

Edward Stachura

Inne teksty autora

Czy warto

Edward Stachura, wiersz klasyka

Ach, kiedy znów ruszą dla mnie dni

Edward Stachura, wiersz klasyka

Jak

Edward Stachura, wiersz klasyka

Niebo to jednak studnia

Edward Stachura, wiersz klasyka

Pieśń na wyjscie

Edward Stachura, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło