Niebo to jednak studnia (wiersz klasyka)

Edward Stachura

a jednak...
Niebo to jednak studnia
a więc tyle cembrowin
ile smutku i gwiazd
Lecz najsmutniej jest wtedy
kiedy skalpel księżyca
otwiera obłok
jak brzuch delfina

1
fatalny
0
słaby
0
przeciętny
0
niczego sobie
2
wartościowy
4
bardzo dobry
14
wyśmienity
wyśmienity– 21 głosów
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
kasumisakura-ka-na 14 czerwca 2002, 11:20
wczoraj niebo było inne jak zawsze
m.
m. 1 listopada 2006, 21:54
Niesamowite. Stachura jest Geniuszem. Magia
m.
m. 1 listopada 2006, 21:54
Niesamowite. Stachura jest Geniuszem. Magia
lol
lol 23 lutego 2018, 16:19
nuda
Kystyna
Kystyna 15 marca 2018, 12:37
Im częściej czytam wiersze Stachury, tym bardziej jestem zaskoczona i pełna zachwytu dla głębi jego metafor. Pełen smutku wiersz... przejmujący...
Monika
Monika 15 kwietnia 2018, 18:24
Dobre
rss
5 517 wyświetleń
przysłano: 28 marca 2002

Edward Stachura

Inne teksty autora

Czy warto

Edward Stachura, wiersz klasyka

Ach, kiedy znów ruszą dla mnie dni

Edward Stachura, wiersz klasyka

Jak

Edward Stachura, wiersz klasyka

Biała Lokomotywa

Edward Stachura, wiersz klasyka

Pieśń na wyjscie

Edward Stachura, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło