Przez ten rodowód
Przez ten sejmik słów
Pełen zgiełku Harasymowiczów
Idąc jak przez
Wojsk ulicę
Czy mam przerąbać szablą
Na pół ten stół
Czy mam go spalić
Jak Gonta - dwór
Razem z pradziadów portretami
Którym podkręca wąsa
Moja świadomość
Czy mam zakopać w ziemi
Krzywą szablę fantazji
Chyba że
Jak pradziadowie
Dwie chorągwie
Jak przy namiocie
Zatknę przy stole
Jedną
Z lackim Karolem
Krasną drugą
Z Archaniołem
Dwie chorągwie
Harasymowicz Jerzy
Inne teksty autora
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy
Harasymowicz Jerzy