Poranek (pobudka dla Oli) (wiersz klasyka)

Bellon Wojtek


Już poranek przeciągnął się zgrabnie
i grzbiet słońca wyprężył jak kto
Ptaki chórem śpiewają gra radio
A Ty ciągle wędrujesz przez noc

Jesień pachnie zza okna jabłkami
Sad otrząsa się z nocnej mgły
Mleko dawno już czeka pod drzwiami
Wszyscy wstali i śpisz tylko Ty

Dzwonek zabrzmiał w szkole naprzeciw
I targowy zaludnił się plac
Wszystkim nagle zaczęło się śpieszyć
Otwórz oczy córeczko czas wstać





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 115 wyświetleń
przysłano: 4 czerwca 2009

Bellon Wojtek

Inne teksty autora

Majster Bieda

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Nocna piosenka o mieście

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

[O Autorze]

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Erotyk prosty

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Między nami

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło