Kolędziołka Trzech Królów Beskidzkich (wiersz klasyka)

Bellon Wojtek


I Kolędziołka Kacper Z Sękowej
Ja Panu w mym dzbanie
Żywicy przyniosę
Co w nim niby w trzosie
Miedziakiem się mieni
Świerkowa z imienia
Beskidzka to święta
I jej to pamiętam
Przyniosę Dziecięciu

II Kolędziołka Melchior z Wysowej (Prawosławny)
Ja Panu do dzbana
Nałożę zapachu
Drzew starych i piachu
I kwiatów jesiennych
Co w słońcu brzemienne
Leniwe na trawie
Zasnęły już prawie
Przyniosę Dziecięciu

III Kolędziołka Baltazar Z Libuszy
Ja Panu trzy dzbany
Ze złotem bukowym
Z jesiennej Łachowej
Przyniosę od siebie
I wiatru co w niebie
Wygrywa kolędy
Nie tędy to tędy
Przyniosę Dziecięciu

Hej pastyrze! Hej pastyrze!
Skaczta aż do powały
Muczta bydlątka boże
Raduj się świecie cały
Bo się narodziło Dzice
Nożynami machające
Powoluśku bo niechcący
Józefie pijaczyno
Uksywdzis jedyne
Hej ho! dookoła
Hej ho! dokoluśka
Stała się boża wola
Pojaśniało niebo z gwiazdy
Pojaśniała twarz od łez co
Po policzkach spłynęły
Ady nie płac matka bez co?
Uśmiechnij się do synacka





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
772 wyświetlenia
przysłano: 4 czerwca 2009

Bellon Wojtek

Inne teksty autora

Majster Bieda

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Nocna piosenka o mieście

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

[O Autorze]

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Erotyk prosty

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Między nami

Bellon Wojtek, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło