Wisława Szymborska - Głosy (wiersz klasyka)

Wisława Szymborska

Ledwie ruszysz nogą, zaraz jak spod ziemi
Aboryginowie, Marku Emiliuszu.

W sam środek Rutułów już ci grzęźnie pięta.
W Sabinów, Latynów wpadasz po kolana.
Już po pas, po szyję, już po dziurki w nosie
Ekwów masz i Wolsków, Lucjuszu Fabiuszu.

Do uprzykrzenia pełno tych małych narodów,
do przesytu i mdłości, Kwintusie Decjuszu.

Jedno miasto, drugie, sto siedemdziesiąte.
Upór Fidenatów. Zła wola Felisków.
ślepota Ecetran. Chwiejność Antemnatów.
Obraźliwa niechęć Labikan, Pelignów.
Oto co nas, łagodnych, zmusza do surowości
za każdym nowym wzgórzem, Gajuszu Kleliuszu.

Gdybyż nie zawadzali, ale zawadzają
Aurunkowie, Marsowie, Spuriuszu Manliuszu.

Tarkwinowie stąd zowąd, Etruskowie zewsząd.
Wolsyńczycy ponadto. Na domiar Wejenci.
Ponad sens Aulerkowie. Item Sappianaci
ponad ludzką cierpliwość, Sekstusie Oppiuszu.

Narody małe rozumieją mało.
Otacza nas tępota coraz szerszym kręgiem.
Naganne obyczaje. Zacofane prawa.
Nieskuteczni bogowie, Tytusie Wiliuszu.

Kopce Herników. Roje Murrycynów.

Owadzia mnogość Westynów, Samnitów.
Im dalej, tym ich wiecęj, Serwiuszu Foliuszu.

Godne ubolewania są małe narody.
Ich lekkomyślność wymaga nadzoru
za każdą nową rzeką, Aulusie Juniuszu.

Czuję się zagrożony wszelkim horyzontem.
Tak bym ujął te kwestie, Hostiuszu Meliuszu.

Na to ja, Hostiusz Meliusz, Appiuszu Papiuszu,
powiadam tobie: Naprzód. Gdzieś wreszcie jest koniec świata.


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jakub-stefaniak-jesli-n
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jakub-stefaniak-jesli-n 1 stycznia 2017, 19:18
jestem za mało inteligentny
Jakub
Jakub 3 kwietnia 2017, 20:45
Wszyscy jesteśmy zagrożeni na tej małej ziemi i koniec świata w końcu nastąpi.
Jakub
Jakub 3 kwietnia 2017, 21:18
nie potrzeba tutaj inteligencji, by zrozumieć dramatyczne przesłanie tego wiersza.
Iza
Iza 25 kwietnia 2018, 13:05
ja myślę ze chodzi tu o prywatę. Prywatę małych narodów tzn. małych społeczności, grup i ich interesów. Ich lekkomyślnośc wymaga nadzoru. Są niebezpieczni. Jest ich mnóstwo - Owadzia mnogość.
Usunięto 1 komentarz
19 207 wyświetleń
przysłano: 27 marca 2010 (historia)

Wisława Szymborska

Inne teksty autora

Miłość od pierwszego wejrzenia

Wisława Szymborska, wiersz klasyka

Nienawiść

Wisława Szymborska, wiersz klasyka

Ludzie na moście

Wisława Szymborska, wiersz klasyka

Może to wszystko

Wisława Szymborska, wiersz klasyka

Obmyślam świat

Wisława Szymborska, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło