Literatura

Ballada o nocy zakochanej (wiersz klasyka)

Tadeusz Nowak

 

Janowi Błońskiemu

 

Jak kot puszysty noc się łasi

do rąk nad ciepłą miską mleka

i jabłka zrywa w drżącym sadzie,

który po tysiąc razy usta

pozdrawia szeptem słodkich wisien.

 

Do okien księżyc światłem stuka

i gwiazdy w kojcu nieba mruczą

balladę dzieciom, które uśpił

w kołyskach szept osiczyn.

 

I tylko chłopiec w trwodze wichru

nad modrą rzeką w nocy czuwa,

aby nie wygasł w hutach ogień

zdławiony stali burzą.

 

A noc się zakochała w sadach,

w pochyłych gruszach i jabłoniach,

wśród których starzy cicho radzą

i chłopcy grają na harmoniach.

 

Do wtóru chłopcom sadu flety

grały pod rytm oberka

i drżał w warkoczach dziewcząt wieczór,

gdy księżyc z gruszy zerkał.

 

1950

 
 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 30 grudnia 2012, 21:39
I sad zakochał się w nocy,
a ponad jego grzywą gwiazda
pyta chłopca z kim się połączy,
kiedy melodia z ust barda
wybrzmi i opadnie na dno trawy.

Czego dotykać będą te wszystkie zbiegłe nuty,
czy natrafią na orszak snów zmierzający do zamku
dziecięcych głów? A może to tylko blade cielsko zmory,
co przysiada i dręczy serce już udręczone
przez durne amory?
MichałSg.
MichałSg. 31 grudnia 2012, 00:08
Ech, że znowu ? Miało już tego nie być:> A ta ballada Nowaka śmieszna jest, autor zrobił wyraźny ukłon w stronę socrealu - skąd nagle ta huta w trzeciej strofie ? Ale mamy 1950, to wszystko tłumaczy;)

gdzie po zielonym nieboskłonie
wędrują sennie lśniące chrząszcze

i myśli wtedy sad, głupiutki
że noc rozumie jego smutki

że śle mu w darze mapę nieba
do rozłożenia gdy potrzeba

ukoić ból widokiem miłej
gdy dzień zastąpi ją na chwilę

i szuka sad stosownej odpłaty:
złotego jabłka, białej jabłoni

lecz dla królestwa to złe sezony
zima wymiotła ze sadu plony

dając mu w zamian jakiegoś przybłędę
co włóczy się tu jakby po kolędzie

od drzewa do drzewa resztki obrywa
lecz jakże cudnie przy tym gra i śpiewa !

więc sad zagina gałąź na na barda
ptasią szyję i jabłko adama

i przywołuje wicher do pomocy
który posłusznie dmie z całej mocy

strącając jabłka jak chmarę szpaków
na głowę muzyka nieboraka

a ten unosząc nad sobą lutnię
jak tarczę i złorzecząc okrutnie

na sad i własną łapczywość
pragnie umknąć stąd co żywo

i już dobiega do furty
myśląc że uratowany

gdy pośliznąwszy się na ogryzku
pada i pac ! obrywa po pysku

wyprężoną aż do ziemi gałęzią
potem przysypany jabłek lawiną

już nie ma szans: śpiewak zginął
poświęcając talent i smukłość

szyi którą sad ofiarował w darze
nocy o stosownej dla kochanków porze

lecz ta zaśmiała się perliście i odrzuciwszy
warkocz mlecznej drogi odpowiedziała tymi słowy:

,,dla ciebie świerszczy przyziemny brzęk
ze mną mój miły muzyka sfer"

zrozumiał sad - kobiece igraszki
które uczucia mają za fraszkę


czasem melodia cienkiej trzciny
źdźbła trawy piskliwe rejestry

starczą za łąki całej orkiestrę
szelestem zagłuszą niewinne sny

:)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 31 grudnia 2012, 00:27
o matko i córko! to żeś przywalił wierszydłem!
MichałSg.
MichałSg. 31 grudnia 2012, 00:30
Sorki gwiazdko, taka wprawka przed prawdziwą balladą;)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 31 grudnia 2012, 00:45
ballado-kołysanka?
MichałSg.
MichałSg. 31 grudnia 2012, 00:51
Nie, ballada z morałem;) A co, nie zrozumiałaś przesłania zwodnico, jaka szkoda;P A tak naprawdę to takie tam częstochowskie rymowanie dla zabawy, rach-ciach i jest.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 1 stycznia 2013, 13:15
No dobra, to zabij nas wreszcie
MichałSg.
MichałSg. 1 stycznia 2013, 14:50
że jak ?
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 1 stycznia 2013, 15:09
że jajco! balladę podrzuć, bo tak będziesz w niej grzebał i grzebał i wszystko zepsujesz
MichałSg.
MichałSg. 1 stycznia 2013, 15:19
Hehehe najpierw muszę do niej wreszcie na poważne przysiąść, a król densfloru ma chwilowo dość. Wygospodaruję trochę wolnego pod wieczór, zobaczymy co wyjdzie, ale o zabijaniu nie ma mowy.
przysłano: 30 grudnia 2012 (historia)

Tadeusz Nowak

Inne teksty autora

Psalm snu naszego
Tadeusz Nowak
Psalm baśniowy
Tadeusz Nowak
Królestwo
Tadeusz Nowak
Psalm kura blaszanego
Tadeusz Nowak

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca