Dziewczyna (wiersz klasyka)

Octavio Paz

 

Dla Laury Eleny

 

Nazywasz drzewo, dziewczyno.
I drzewo, powoli, rośnie,
wysokie olśnienie,
póki nie zazieleni się nasze spojrzenie.

 

Nazywasz niebo, dziewczyno.
I chmury walczą z wiatrem
i staje się przestrzeń
przezroczystym polem bitewnym.

 

Nazywasz wodę, dziewczyno.
I woda bije, nie wiem gdzie,
lśni na liściach, mówi pośród kamieni
i w wilgotne opary nas przemienia.

 

Nie mówisz nic, dziewczyno.
I żółta fala,
przypływ słońca,
na swojej grzywie nas unosi,
po czterech widnokresach nas rozprasza
i zwraca nas, nietkniętych,
w środek dnia, do nas samych.

 

tłum.Carlos Marrodán


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 10:54
ciekawe, co by się stało, gdyby nazwała chłopca hm...
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 14:05
Nazywanie to poważna sprawa, szczególnie jeśli wierzy się w moc twórczą słowa. A co ona by później z takim chłopcem zrobiła?

Nazywasz chłopca, dziewczyno.
I przybywa, drżący,
jako ocean zamknięty w mydlanej
bańce, z różą fal
zaciśniętych wokół serca,
i rozgwiazdą skuloną
w pięść zamiast mózgu.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 18:46
Nazywasz chłopca, dziewczyno,
nazywasz wszystkie w nim gwiazdy,
kometę przelatującą przez układ
mózgu - mięśnia - poluźnionej pięści,
by się rozrosły w dumne planety,
zamieszkałe przez dumnych kosmonautów ;)
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 19:23
:)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 19:28
:-P
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 19:50
:D
chłopcu nie trzeba durnych planet
krążących każda własnym torem
a plemię księżycowych ludzików
odważne nie zna się na astrologii
sam więc musi śledzić lot gwiazdy
i wróżyć z gwiezdnego pyłu: poleci
dalej czy zatrzyma się na moment? :P
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 20:08
Dziewczyna porzuca te gwiezdne sprawy:
- chłopczyku - zagląda w krwionośne układy
ciągnące się ulicą do studzienki kanalizacji
- na ziemi są o wiele lepsze zabawy!
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 20:24
tak jedni szukają szczęścia wśród chmur
inni radośnie pikując w dół,
a nasz chłopczyna pyta smutnawo:
czy już nie będę miał się z kim bawić?
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 20:38
Kto się bawi z gwiazdami, ten jest tylko cieniem
dla ziemskich przyjaciół, dla tych, którzy patykiem
szkicują w piasku fortece, wielkie marzenia
wiezione zapchaną koleją śląską!
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 20:56
nie chce się bawić w wielkich przestrzeniach:
tam wietrznie i pusto i nie dolecę,
nie chcę się durzyć w jej zwidach i cieniach
więc proszę, by gwiazda spadła na ziemię.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 21:04
E, tam - powiada dziewczynka - żadna gwiazda nie spadnie,
dopóki spoglądają na nią chłopięce oczy, dopóki spojrzenie
kąpie ją w mlecznej drodze. Odwróć się chłopcze,
to i gwiazda odpocznie. Przysiądzie na parkowej huśtawce.
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 21:18
Chłopcu i tak brak odwagi by spojrzeć na gwiazdę,
a co dopiero na gwiazdę w kąpieli! Ale przede wszystkim
chce jej szczęścia: wie jak męczące są wędrówki po niebie,
mruganie do zakochanych chłopców po godzinach. Dlatego
odchodzi, lecz nie za daleko - liczy że kiedyś go przywoła,
jeżeli zechce się pobujać, a huśtawka będzie wtedy zwykłą
deską, nie kolejną linijką w wierszu.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 21:30
a niech cię! za karę huśtawka nie będzie
ani deską, ani linijką w wierszu
- z gałęzi zwisa przejęta opona!
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 21:46
Skoro gwiazda chce się bujać w dętce, niech będzie i dętka!
(pewnie to któryś z tych chłopców sflaczały w jej objęciach)
www.youtube.com/watch?v=hlcDkldeg7w
xD
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 22:25
O nie! Wieczorem to ja się będę koić Niemenem www.youtube.com/watch?v=Z_yA02FY7KU <3
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 22:38
Ale piosenka wybrana perfidnie:P. To mam coś dla Ciebie: www.youtube.com/watch?v=ZbY3Wp2_oPU haha kiedyś może sam ci to zagram.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 5 lutego 2013, 22:59
Ej, ale serio bez podtekstów, ja lubię właśnie te jego piosenki, szczególnie momenty, gdy zaczyna się drzeć. To też bardzo, bardzo: youtu.be/jUBKW8HaktA
MichałSg.
MichałSg. 5 lutego 2013, 23:13
O tak, ja też uwielbiam wydzierającego się Niemena, ale ten zbolały śpiew jak w www.youtube.com/watch?v=3ZpAdVi8GOo również. W ogóle lata 70. to trochę zapomniana dekada jeżeli chodzi o krajową muzykę, już prędzej wraca się do big -beatu. A teraz zobacz, jakie cudo: www.youtube.com/watch?v=EIS1xhKvWbY !!! Odpływam przy tym na drugi brzeg tęczy:)
1 617 wyświetleń
przysłano: 5 lutego 2013 (historia)

Octavio Paz

Inne teksty autora

Wzgórze gwiazdy

Octavio Paz, wiersz klasyka

Refreny

Octavio Paz, wiersz klasyka

Świt ostateczny

Octavio Paz, wiersz klasyka

Ponad miłość

Octavio Paz, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło