Chata Marconiego (wiersz klasyka)

Medbh McGuckian

 

Małe jest i czujne jak latarnia morska,

To czyste miejsce bez śladów dzieciństwa,

Jak gdyby morze przemówiło w tobie,

A potem wyschły słowa.

 

Pielęgnowały i podgryzały cię fale,

Wraz z wiosną w brytyjskiej odmianie.

Może ci się zdawać, że mogło być inaczej

I że wiersz udowodni, że inaczej było.

 

Jestem teraz już blisko, i biorę w ramiona

Twoje mury, grube jak w warowni, i uczę się

Co robić z twoją dziką naturą, żeby odryglować,

Zamknąć drzwi do ciebie, kruchsze niż pocałunek.

 

Może jesteś bogiem pewnego rodzaju

Albo gwiazdą ludzką, która mimo nas trwa,

Jak kartka oparta o wazon z kwiatami

Albo czerwona koszula, policzek dla błękitu.

 

Na łóżku z twoich myśli - książki o miłosci,

Niczego oprócz ciebie nie zebrałam z rzeczy,

Które są obce; masz ciało o blasku, co blednie -

Nauczyć się go ponownie, ponownie je pokochać.

 

Kolejne lato, bezkształtne, bezżenne, bez końca,

Narzuca bez umiaru swoją otwartą pogodę

Moim zimowym wierszom, tak oszukuje czas

i krew z ich żył ponad czasem.

 

Chcę cię mieć na to, co dziś nazywamy

Zawsze, chcę jeszcze głębszego przeciwieństwa obrazu,

Twoich zielonych liści i tej części ciebie,

Do której, jako pierwszej, odezwało się morze.

 

tłum. Jerzy Jarniewicz

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 15 lutego 2013, 11:39
Ludzie bez uczuć mogliby naprawdę dużo osiągnąć, byliby sprawni, obowiązkowi, poukładani, może trochę nudni, ale za wydajność trzeba zapłacić lenno. "Może jesteś bogiem pewnego rodzaju, albo gwiazdą ludzką..." Jakoś nie mogę czytać "tych" rzeczy, pewnie za długo zima trwa :))
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 15 lutego 2013, 12:04
Ale cię wzięło na wiersze miłosne.
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 15 lutego 2013, 13:14
Justyna go wzięło i bombarduje tu ludzi, którzy chcieliby przez chwilę nie myśleć o tym, że są uczucia. ;)))
MichałSg.
MichałSg. 15 lutego 2013, 15:41
Paulino, nie wierzę że jesteś marksistką, reprezentantką koncernu Forda, czy inną bezdusznicą;). Upraszam się więc o wyrozumiałość dla nieszczęśliwie zakochanych chłopców, którzy utracili przydatność roboczą, i całymi dniami, a szczególnie nocami wypatrują szczęśliwej gwiazdy:). Justyno, sama wiesz...
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 15 lutego 2013, 19:43
och, och, no biedny ty :>
MichałSg.
MichałSg. 15 lutego 2013, 22:09
Tak właśnie sądziłem, że kobieta bez serca mnie zrozumie:> Justyno, zapłacz nade mną!;)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 15 lutego 2013, 22:32
Bliższe prawdy by było: zapij nade mną :>
MichałSg.
MichałSg. 15 lutego 2013, 22:51
Może od razu zapiej:>. Akurat w zapijaniu się nie musisz mnie wyręczać, to jedno jeszcze w miarę przyzwoicie mi wychodzi. Ale kobiety na kacu są dobre, więc czekam, może gdy się spijesz, wreszcie nade mną prawdziwie zapłaczesz! A przy leczeniu kaca też się polecam:>.
MichałSg.
MichałSg. 15 lutego 2013, 23:41
Lodowa panna stopiła się, a potem przeciekła chłopcu przez palce. A Kaj nadal błąka się po komnatach pałacu Królowej Śniegu:/.
Paulina Wielbicka
Paulina Wielbicka 16 lutego 2013, 00:13
Może i nie jestem, ale chcę być!!! Idę spać, bo jutro będę głupoty gadać do ludzi. Justyna Ty jesteś twardzielka nie? Tak sobie myślę, że jesteś - taka właśnie trochę bezłudzenica ;P
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 16 lutego 2013, 08:35
no bo złudzenia nie posuwają naprzód, a ileż można dziurę w śniegu wydeptywać ;)
MichałSg.
MichałSg. 16 lutego 2013, 13:34
Znam dwie możliwości: do skutku albo do upadłego;).
729 wyświetleń
przysłano: 15 lutego 2013 (historia)

Medbh McGuckian

Inne teksty autora

Holywoodzkie łóżko

Medbh McGuckian, wiersz klasyka

Odmienna ta sama

Medbh McGuckian, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło