Literatura

Do... (wiersz klasyka)

Ryszard Krynicki

 

tkliwość dotkliwa jak pożegnanie:

 

ty - nawet nie mówisz przez sen

ja - nawet przez sen nie przestaję milczeć

między nami nie miecz leży ale krew - poczęta

między nami leży lęk

gruchanie gołębi jedyne echo naszych rozmów

(czy uniesie ten ciężar biały gołąb szeptu?)

jakbyś i żoną była i moim jedynym dzieckiem

krwią z mojej krwi

śmiertelną chorobą

wierszem białym

rozmowa z tobą przybliża mi świat

rozmowa z tobą świat oddala

 

bliski jest świt

 

 

Z tomu Organizm Zbiorowy(1975)


przysłano: 21 marca 2013 (historia)

Ryszard Krynicki

Inne teksty autora

Kolonia, daleko
Ryszard Krynicki
Strzępy listu miłosnego
Ryszard Krynicki
Biała Plama
Ryszard Krynicki

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca