*** (w jakim białym szpitalu...) (wiersz klasyka)

Halina Poświatowska

 

 

w jakim białym szpitalu

w jakim smutnym

znajdziesz mnie

moje palce i usta

 

gdzie będzie Kleopatra

ze Sfinksem na kolanach

zwiniętym kocio

Kleopatra o żółtych oczach

zakochana

 

w jakim białym szpitalu

w jakim łóżku

znajdziesz nagle

skrzywdzony uśmiech

 

gdzie spotkasz Izoldę

leżącą na płask

smakującą napój miłosny

z sercem w pięści

rozedrganym

w głosie

gdzie złotowłosą znajdziesz

 

na jakim cmentarzu zielonym

ptakami rozszeptanym

zatrzymasz się u bramy

szepniesz: ukochana

i wstanie dziewanna

żółta rozbestwiona

i owinie ramiona kwiatów

wokół twojej szyi

i umrze

 

na jakim cmentarzu śpiącym

staniesz


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
611 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Halina Poświatowska

Inne teksty autora

* * * (Jestem Julią...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (Odkąd cię poznałam...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

*** ( Bądż przy mnie blisko)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (chcę pisać o tobie...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

* * * (kiedy kocham...)

Halina Poświatowska, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło