Literatura

Pałac z mgieł (wiersz klasyka)

Jerzy Harasymowicz

Narysowany na szybie żaglowiec
ruszył z pejzażem ciągnąc kopy obłoków
Dalej i dalej w senną podróż
do kołyszących się jak boje na jeziorze
zielonych wzgórz
Do naszego pałacu z mgieł
który wiatr zdmuchnie nam z dłoni

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Jerzy Harasymowicz

Inne teksty autora

Na dachu wagonu
Jerzy Harasymowicz
Narowistość pióra
Jerzy Harasymowicz
Nic nie mam
Jerzy Harasymowicz
Niebo sierpniowe
Jerzy Harasymowicz
Mój dom
Jerzy Harasymowicz
Mówi mi
Jerzy Harasymowicz
Na cmentarz łemkowski
Jerzy Harasymowicz
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca