Złockie niebo cerkiewne (wiersz klasyka)

Jerzy Harasymowicz

Złockie niebo cerkiewne

W dziupli ikon drzemią bezrobotni prorocy

Zasłaniają się od światła hałasu lilią świętą

I planety podobne do słoneczników krążą

Modrą kopułą cerkiewną

 

Jest tam i księżyc z bródką chudy jak diaczek

I jest komety twarz smagła z czerwonymi wstęgami

I słońca lwia głowa i gwiazd modry piasek

I płynie święta Olga z ogromnymi oczami

 

I krążą planety i trwa Łemków niebo

Mocno tkwią w ziemi cerkiewne korzenie

Któż zatrzyma w jego jastrzębim locie słońce Łemków

Któż zatrzyma ich małą huczącą jak trzmiel ziemię


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
777 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Jerzy Harasymowicz

Inne teksty autora

Mój dom

Jerzy Harasymowicz, wiersz klasyka

Mówi mi

Jerzy Harasymowicz, wiersz klasyka

Na cmentarz łemkowski

Jerzy Harasymowicz, wiersz klasyka

Na dachu wagonu

Jerzy Harasymowicz, wiersz klasyka

Narowistość pióra

Jerzy Harasymowicz, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło