Literatura

J.D. (wiersz klasyka)

Kazimiera Zawistowska

J. B.

Z polskich kłosów wiatr zebrał ów wszystek, pył złoty,
Co świeci skier blaskami w warkoczy Twych wianku.
Z polskich łanów w Twą duszę wiatr zwiał o poranku
Wszystką nieba słoneczność i wszystkie tęsknoty.

Więc dusza ci się w dziwne powiichrzyła loty
I ze swych prostych, a polnych, zbłąkawszy się szlaków,
Leci czasem samotna, na kształt rannych ptaków,
Nie wiedząc, gdzie tułacze rozpiąć swe namioty!

Leci w dziwną krainę, a raczej w cmentarze -
Lecz tam żywym przystępu bronią duchów straże,
A kto wchodzi, ten w progu złotą młodość grzebie,

By potem zmartwychwstawszy po wielkim pogrzebie,
Z pielgrzymich swych sandałów pył otrząsnąć ziemi -
I gonić wizje złote skrzydły słonecznemi.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimiera Zawistowska

Inne teksty autora

Herodiada
Kazimiera Zawistowska
kocham ciebie
Kazimiera Zawistowska
ksieni
Kazimiera Zawistowska
Zwiastowanie
Kazimiera Zawistowska
Kleopatra
Kazimiera Zawistowska
moja dusza
Kazimiera Zawistowska
Z Wizji Piekielnych
Kazimiera Zawistowska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca