Literatura

święte (wiersz klasyka)

Kazimiera Zawistowska

Święte

I powstały, jak świetlne wstają meteory,
Z łun pożarnych poczęte i krwawej topieli,
Drogę z tronów krwią znacząc aż do mniszych celi
Jak rannych sznur gołębic, lecący w przestwory.

I wonieje Chrystusów ogród różnowzory,
Blade kwiaty z śmiertelnej podjęte pościeli,
Cudnych twarzy różaniec opłatkowej bieli,
Słodkimi wonnościami zbyt pełne amfory.

I po rajskich kobiercach, po niebieskim łanie
Błądzą dziewy męczenne i koronne panie,
Te wszystkie, co obliczem zwrócone ku ziemi

W snach widziały aniołów z skrzydłami białemi
I wierne wciąż czekały w płomiennej tęsknocie
Oblubieńca swojego w purpurze i złocie.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimiera Zawistowska

Inne teksty autora

Herodiada
Kazimiera Zawistowska
kocham ciebie
Kazimiera Zawistowska
ksieni
Kazimiera Zawistowska
Zwiastowanie
Kazimiera Zawistowska
Kleopatra
Kazimiera Zawistowska
moja dusza
Kazimiera Zawistowska
Z Wizji Piekielnych
Kazimiera Zawistowska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca