Literatura

Tęsknota (wiersz klasyka)

Kazimiera Zawistowska

Brzemienna w obłęd pragnień schodzi noc gorąca,

Purpurowe opaski rzucając na skronie,

Rażone krwawą strzałą - ciało moje płonie,

I rozszalałe struny żądzy swej potrąca.

 

Godziny jako kwiaty mdleją na mym łonie,

W nadaremnym czekaniu. Jak żagiew płonąca

Nocna zjawa nadchodzi... otom jest pragnąca

Mdleję w głodnej tęsknocie... i wyciągam dłonie....

 

Nocy! Pragnieniem poisz! Udręką bez granic!

Przepychem jasnowidzeń i pustką i głuszą,

Och! Goreję samotna... nie dręcz mnie katuszą!

 

Och! Pieszczoty jedynej! Nie oddam jej za nic!

Uścisku stalowego i snu o kochaniu!...

-------------------------------------------------------------------------

Oddaję ciało moje w niewolnym poddaniu....


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimiera Zawistowska

Inne teksty autora

Herodiada
Kazimiera Zawistowska
Zwiastowanie
Kazimiera Zawistowska
ksieni
Kazimiera Zawistowska
kocham ciebie
Kazimiera Zawistowska
Z Wizji Piekielnych
Kazimiera Zawistowska
moja dusza
Kazimiera Zawistowska
znużenie
Kazimiera Zawistowska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca