Literatura

znużenie (wiersz klasyka)

Kazimiera Zawistowska

Znużenie


Czerń skrzydeł Twoich kładziesz mi na lica -
A przez tych skrzydeł okiennicę czarną,
Miast patrzeć w słońca ulewę pożarną,
Ja w chłodne srebro patrzę fal księżyca.

Jaki tam spokój i jaka tęsknica! -
Ponad tą aiemią wystygłą, cmentarną
Cisza swą lampę roztliwszy ofiarną
Światłem ją próchen poi i podsyca.

Jaki tam spokój - bez miary - bez końca,
Siedziba duchów odesłanych z ziemi.
Duchy, co ziębły wśród powodzi słońca,

Cisze te chłoną oczyma sennemi
I, zaświatowy czując wiew błękitu,
Zastygłe, martwe przędą sen niebytu.



Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Kazimiera Zawistowska

Inne teksty autora

Herodiada
Kazimiera Zawistowska
kocham ciebie
Kazimiera Zawistowska
ksieni
Kazimiera Zawistowska
Zwiastowanie
Kazimiera Zawistowska
Kleopatra
Kazimiera Zawistowska
moja dusza
Kazimiera Zawistowska
Z Wizji Piekielnych
Kazimiera Zawistowska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca