Literatura

Tajemnica (wiersz klasyka)

Stanisław Korab-Brzozowski

Czemum ja smutny? każdy mię pyta,
Natrętnie patrząc mi w oczy;
Pobłyski wzroku mojego chwyta
I smutku cień, co twarz mroczy...

Twarz moja smutku chmurą pokryta,
I smutek serce me toczy -
Lecz więcej z twarzy nikt nie wyczyta,
Tajemnic ducha nie zoczy.

Więc dajcie pokój! bo w głębi łona
Wszystko ukrywam głęboko,
I tajemnica ta ze mną skona,

Żadne nie zbada jej oko!
Milczeniem teraz broni się ona,
A potem? Śmierci pomroką...

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Stanisław Korab-Brzozowski

Inne teksty autora

Ukrzyżowanie
Stanisław Korab-Brzozowski
Barwy, głosy, wonie
Stanisław Korab-Brzozowski
Nadchodzi noc...
Stanisław Korab-Brzozowski
Ten Boga Nie Zna
Stanisław Korab-Brzozowski
Tarcza Achillesa
Stanisław Korab-Brzozowski
Słowo stało się ciałem
Stanisław Korab-Brzozowski
Słonie
Stanisław Korab-Brzozowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca