U stóp Wawelu... (wiersz klasyka)

Stanisław Wyspiański


U stóp Wawelu...

U stóp Wawelu miał ojciec pracownię,
wielką izbę białą wysklepioną,
żyjącą figur zmarłych wielkich tłumem;
tam chłopiec mały chodziłem, co czułem,
to później w kształty mej sztuki zakułem.
Uczuciem wtedy tylko, nie rozumem,
obejmowałem zarys gliną ulepioną
wyrastający przede mną w olbrzymy:
w drzewie lipowym rzezane posągi.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
778 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Stanisław Wyspiański

Inne teksty autora

DO TADEUSZA ESTREICHERA

Stanisław Wyspiański, wiersz klasyka

GDY NIE MOGĘ SIĘ ROZMÓWIĆ]

Stanisław Wyspiański, wiersz klasyka

KAZIMIERZ WIELKI

Stanisław Wyspiański, wiersz klasyka

KSIĘDZU CZAYKOWSKIEMU

Stanisław Wyspiański, wiersz klasyka

LA LEGENDE DU ROI

Stanisław Wyspiański, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło