Literatura

U wezgłowia Pawła Verlaine'a (wiersz klasyka)

Wacław Rolicz-Lieder


Mędrca, co życiu patrzy śmiało w oczy,

Śmierć niespodziana nigdy nie zaskoczy.


Ani on sobie długowieczność rości,

Ani też lata odlicza młodości,

Ani się lęka odejść w kraj nieznany,

Ani dalekie kreśli w myśli plany:


Idzie wprzód śmiało, miarowo, bez trwogi,

A gdy śmierć ujrzy brązową wśród drogi,

Staje i głowę pochyla ofiarną,

Aby kłos ścięła, gdy dojrzało ziarno.


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Wacław Rolicz-Lieder

Inne teksty autora

Łabedź na stawie
Wacław Rolicz-Lieder
Mgły jesienne
Wacław Rolicz-Lieder
Wierzba na pustkowiu
Wacław Rolicz-Lieder

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca