Literatura

Przebacz (wiersz klasyka)

ksiądz Jan Twardowski

 

 

Przebacz, Panie, że pisałem tak dużo

o pojedynczej kropli – zielonym kółku deszczu

o listku ognia,

 

zdejmowałem kropki z biedronki

przechodziłem przez ucho igielne

obierałem wiśnie z kruchych żyłek –

wyjmowałem gwizdki wiatru z szalika na szyi

podnosiłem śnieżynkę jak biały lichtarzyk

liczyłem ciche kroki krwi

strugałem włos na czworo –

 

a Ty –

 

krople łączyłeś w gardła deszczu żywe –

pocałunki z dwóch listó – w małżeństwo szczęśliwe –

listonoszów torby – w kołyskę.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

ksiądz Jan Twardowski

Inne teksty autora

Śpieszmy się
ksiądz Jan Twardowski
Bliscy i oddaleni
ksiądz Jan Twardowski
Do moich uczniów
ksiądz Jan Twardowski
Jest miłość trudna
ksiądz Jan Twardowski
Jest....
ksiądz Jan Twardowski
Różaniec
ksiądz Jan Twardowski
Kochanowskiego przekład psalmów
ksiądz Jan Twardowski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca