Literatura

Jedna z ostatnich zim (wiersz klasyka)

Ajgi Gennadij

coś białego zamglonego szpitalnie
poruszało się w polu poślizgu
— leczyłem się ciszą —
i droga za oknem jak za bramą
dogasała coraz wilgotniej i smutniej
„to już cały” jakbym słyszał szept „szlak ziemski”

wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Ajgi Gennadij

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca