Literatura

"SALOME" (wiersz klasyka)

Apollinaire Guillaume

Ja uśmiech Jana jeszcze raz wywołam
Zatańczę lepiej Sire niż serafiny
Powiedz mi matko czemu niewesoła
Stoisz z delfinem w atłasach hrabiny

Serce mi biło biło bardzo silnie
Tańcząc na głos jego biegłam w szaleje
I wyszywałam na wstążeczce lilie
Nad jego laską myślałam powieje

Laską zakwitło Jordanu wybrzeże
Dla kogo teraz o królu Herodzie
Będęwyszywać gdy twoi żołnierze
Wzięli go zwiędły lilie w mym ogrodzie

Pójdzcie tam ze mną pod pnie ogrodowe
Błaznie mój śliczny nie płacz
Zamiast grzechotki wez sobie tę głowę
Nie ruszaj matko już nie ma w niej ciepła

Sire proszę naprzód trabanci na kraniec
Tu wykopiemy dla niej rowek wąski
Zasadzę kwiaty i w kółeczko taniec
Poprowadzimy aż zgubię podwiązki
Król swój lichtarzyk
Infantka różaniec
Ksiądz proboszcz brewiarzyk

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Apollinaire Guillaume

Inne teksty autora

Pożegnanie
Apollinaire Guillaume
4.00
Apollinaire Guillaume
"* * *"
Apollinaire Guillaume
"LORELEY"
Apollinaire Guillaume
"MOST MIRABEU"
Apollinaire Guillaume
"ODMOWA GOŁĘBICY"
Apollinaire Guillaume
"ONIROKRYTYKA"
Apollinaire Guillaume
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca