Rozpacz

Berryman John

Jest zdaje się CIEMNO cały czas.
Mam trudnoœci z chodzeniem.
Pamiętam jeszcze co powiedzieć na seminarium
lecz nie wiem czy mam ochotę.

Powiedziałem kiedyœ w Piosence: jestem okropnie zmęczony.
Powtarzam to i wzmacniam.
Wymiotuję.
Rozsypałem się dzisiaj w powolnym tempie K.365.

Na pewno nie pocišgnę dużo dłużej.
Napisałem: „ Mogš się zdarzyć straszne rzeczy”.
To też wzmacniam.
( Ona chyba zabrała swoje małe piersi.)

jestem zakochany w mojej wspaniałej dziewczynie.
Trzaska! w ciemnoœci NADZIEJA; i znika
Stracona sztuka.
Zanikanie.

Walt! jesteœmy w parterze,
nie pocieszasz mnie nawet ty
lecz podejmuję to samo ryzyko mój przyjacielu i idę z tobš.
Nie ma zapałek

Wypowiedz, Jego Ojcze, jedno słowo.

Inne teksty autora

Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John
Berryman John