Literatura

*** (żeby dojść do ust i łoża) (wiersz klasyka)

Cwietajewa Marina

Żeby dojść do ust i łoża-
Mimo groźnej cerkwii bożej
Muszę iść

Mimo karet iść weselnych.
Karawanów.
Jego próg pieczęcią
Zaznaczył anioł.

Tak o nowiu nocą nocy
Wbrew żeliwnych stróżów mocy:
Baczny wrót-

Do drzwi śpiewnych i świetlanych
Poprzez opar kadzidlany
Pożądam.

Tak jak dąży wciąż od wieków
Mimo Boga- do człowieka
Człowiek.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Cwietajewa Marina

Inne teksty autora

Miłość
Cwietajewa Marina
*** (poszedł- nie jem)
Cwietajewa Marina

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca