Na zapleczu rzeczywistości (wiersz klasyka)

Ginsberg Allen

[Na zapleczu rzeczywistości]
bocznicy kolejowej w San Jose
wędrowałem samotny aż
dotarłem przed fabrykę cystern
i usiadłem na ławce
obok budki dozorcy.

Kwiat leżał na kępce siana na
asfaltowej szosie
- pomyślałem okropny
wyschły kwiat - miał
kruchą czarną łodygę
i koronę żółtawo brudnych
ostrych płatków podobnych
cierniowej koronie Jezusa a w środku
suchą splamioną bawełnianą kępkę
jak stary pędzel do golenia
rok temu rzucony
gdzieś koło garażu.

Żółty, żółty kwiat,
kwiat przemysłu,
twardy ostry i szpetny,
mimo to kwiat --
o kształcie ogromnej żółtej
Róży w twym mózgu !
Oto jest kwiat Świata.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 007 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Ginsberg Allen

Inne teksty autora

Skowyt

Ginsberg Allen, wiersz klasyka

Ameryko

Ginsberg Allen, wiersz klasyka

Allen Ginsberg - Big-beat

Ginsberg Allen, wiersz klasyka

Allen Ginsberg - Do P. O.

Ginsberg Allen, wiersz klasyka

Allen Ginsberg - Instytucja bez sensu

Ginsberg Allen, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło