Literatura

Wschód księżyca (wiersz klasyka)

Parun Vesna

Pamietam: to było dawno
Tego wieczoru nie było gwiazd
Od morza wiał południowy wiatr
a stare sosny szemrały zmęczone
 
Tego wieczoru nie był gwiazd
Później księżyc wypłynął zza obłoków
Schodzilismy ze wzgórza
trzymając się za ręce, jak dwie białe
drżące lilje pełne tajemnic
 
Pamiętam: to było dawno
w ziemi, której imienia nie znam



  


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Parun Vesna

Inne teksty autora

***
Parun Vesna
Dom na cesti
Parun Vesna
Gong
Parun Vesna
Kad budem dvonožac
Parun Vesna
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca