Octavio Paz - *** ( O świcie to co się rodzi szuka dla siebie wyrazu... ) (wiersz klasyka)

Paz Octavio

Dzień otwiera dłoń
Troje chmur
I tych kilka słów

O świcie to co się rodzi szuka dła siebie wyrazu
Na sennych wykrotach iskrzy się blask
Galopują wzgórza brzegiem morza
Słońce wstępuje w ostrogach do wody
Kamień atakuje i rozbija jasność
Morze upiera się i rośnie u stóp widnokręgu
Ziemia jak niewyraźna groźba rzeżby
Świat wznosi czoło jeszcze nagie
Kamień obtoczony gładki dla wyrycia na nim pieśni
Jest początek hymnu jak drzewo
Jest wiatr i urodziwe nazwy w jego szumie

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
638 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Paz Octavio

Inne teksty autora

Biografia Octavio Paza

Paz Octavio, wiersz klasyka

Octavio Paz - Bajka

Paz Octavio, wiersz klasyka

Octavio Paz - Daleki bliźni

Paz Octavio, wiersz klasyka

Octavio Paz - Dama Huastecka

Paz Octavio, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło