Zjawa (wiersz klasyka)

Samuel Taylor Coleridge


Cała jej postać, podobieństwa
Ziemskie czy rysy pokrewieństwa,
Wszystko już zgasło. Żadnych zdarzeń
Na rozjaśnionej nie znać twarzy;
I wznosi się spomiędzy głazów
Tylko duch pełen jej wyrazu;
Ona to sama w formie czystej
Świeci przez ciało swe przejrzyste.


                                                           Juliusz Żuławski

wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 307 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Samuel Taylor Coleridge

Inne teksty autora

Młodość i starość

Samuel Taylor Coleridge, wiersz klasyka

Praca bez nadziei

Samuel Taylor Coleridge, wiersz klasyka

Kościuszko

Samuel Taylor Coleridge, wiersz klasyka

Piosenka

Samuel Taylor Coleridge, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło